Hej!
Długie letnie wieczory są idealne, aby oddawać się drobnym przyjemnościom. Jedną z takich moich małych przyjemności jest palenie wosków zapachowych. Dzisiejszego wieczoru odpaliłam sobie mężczyznę. Tak, tak nie pomyliłyście się czytając... odpaliłam mężczyznę, bo wosk Midsummer's Night jest aromatem typowo męskim i wyrazistym.
Czy Midsummer's Night skradł moje serce? Zapraszam do dalszej części posta.
Yankee Candle Aloe Water - zapach, który mnie uwiódł czy zawiódł?
Cześć Żabki!
Dzisiaj pora na zapachową recenzję. Podczas wyjazdu w góry, pewnego miłego, wiosennego dnia naszła mnie ochota by otoczyć się jakimś świeżym zapachem. Z walizki wygrzebałam kilka niedbale wrzuconych wosków i akurat trafiło na Aloe Water.
Dzisiaj pora na zapachową recenzję. Podczas wyjazdu w góry, pewnego miłego, wiosennego dnia naszła mnie ochota by otoczyć się jakimś świeżym zapachem. Z walizki wygrzebałam kilka niedbale wrzuconych wosków i akurat trafiło na Aloe Water.
Etykiety:
kominek zapachowy,
świeże zapachy,
woski,
woski Yankee Candle,
Yankee Candle
