Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją szminek Lasting Finish by Kate od Rimmela. W mojej skromnej kolekcji jest ich pięć, z czego trzy pochodzą z podstawowej linii (czarne opakowania), jedna jest z serii matowej (czerwone opakowanie), natomiast ostatnia z edycji kolorów nude (opakowanie beżowe).
Na rimmelowskich szminkach zaczyna się moja przygoda z makijażem, także łączy mnie z nimi nieskrywany sentyment. Pierwszą moją pomadką z serii Lastin Finish by Kate była ta o numerze 05 - malinowy róż o naturalnych tonach. Do dziś z wszystkich moich szminek od Rimmela jest to mój ulubiony odcień i właśnie ten kolor gości na moich ustach na kolarzu, który możecie obejrzeć poniżej.